Przejdź do treści

Ile kosztuje sklep internetowy na WooCommerce lub PrestaShop? Koszty wdrożenia i utrzymania

Ile kosztuje sklep internetowy? Wyjaśniam, z czego składa się wycena WooCommerce i PrestaShop, jakie są koszty stałe, ukryte pułapki i jak przygotować się do rozmowy.

Bartosz Ogrodowicz 7 min czytania

Stos paczek z zamówieniami sklepu internetowego
› spis treści
  1. SaaS czy open source - dwa różne modele kosztów
  2. Z czego składa się wycena wdrożenia
  3. Koszty stałe - co płacisz co miesiąc lub co rok
  4. Ukryte koszty i najczęstsze pułapki
  5. Jak obniżyć koszt bez utraty jakości
  6. Jak przygotować się do wyceny
  7. Najczęstsze pytania
  8. Podsumowanie

„Ile kosztuje sklep internetowy?” to jedno z pierwszych pytań, jakie słyszę od klientów. Uczciwa odpowiedź brzmi: to zależy - ale nie w sensie wymijającym. Cena sklepu wynika z konkretnych decyzji: na jakiej platformie działa, ile ma produktów, jakie płatności i wysyłki obsługuje, z czym musi się integrować. W tym artykule rozkładam koszt sklepu na części, żebyś wiedział, za co płacisz przy wdrożeniu, co dochodzi co miesiąc i gdzie najczęściej pojawiają się niespodzianki.

Nie podaję tu widełek cenowych za wdrożenie. Każdy sklep wyceniam indywidualnie po krótkiej rozmowie, bo dwa „podobne” sklepy potrafią różnić się zakresem prac kilkukrotnie. Podobnie podchodzę do stron firmowych - opisałem to w tekście ile kosztuje strona internetowa dla firmy.

SaaS czy open source - dwa różne modele kosztów

Zanim zapytasz o cenę sklepu, warto wiedzieć, że na rynku działają dwa zupełnie inne modele.

Platformy SaaS (np. Shoper, Shopify) to sklep w abonamencie. Płacisz co miesiąc za dostęp do gotowego systemu, a operator dba o serwer, aktualizacje i bezpieczeństwo. Start jest szybki, ale jesteś ograniczony do tego, na co pozwala platforma i jej sklep z aplikacjami. Część funkcji wymaga wyższego planu lub płatnych dodatków.

Open source (WooCommerce, PrestaShop) to oprogramowanie, które samo w sobie jest darmowe. Płacisz za wdrożenie - konfigurację, szablon, integracje - a potem za hosting i utrzymanie. Sklep należy do Ciebie: możesz go przenieść na inny serwer, rozbudować o dowolną funkcję i zmienić wykonawcę bez migracji całej platformy.

KryteriumSaaS (Shoper, Shopify)Open source (WooCommerce, PrestaShop)
Model kosztówStały abonament, często dodatki płatne osobnoJednorazowe wdrożenie + hosting i opieka
OprogramowanieW cenie abonamentuDarmowe, płatne mogą być rozszerzenia
Hosting i aktualizacjePo stronie operatoraPo Twojej stronie lub wykonawcy
ElastycznośćOgraniczona do możliwości platformyPraktycznie dowolna rozbudowa
Własność danych i koduSklep działa na infrastrukturze operatoraPełna kontrola nad plikami i bazą
Zmiana wykonawcyProsta w ramach platformy, migracja trudniejszaMożliwa bez zmiany platformy
Czas startuZwykle krótszyZależny od zakresu wdrożenia

Żaden z modeli nie jest z definicji tańszy. Abonament wygląda niewinnie na początku, ale płacisz go przez cały czas życia sklepu. Open source wymaga większej inwestycji na starcie, za to później koszt stały to głównie hosting i opieka. Jeśli wahasz się między dwoma najpopularniejszymi systemami open source, porównałem je w tekście WooCommerce czy PrestaShop.

Z czego składa się wycena wdrożenia

Kiedy wyceniam sklep, przechodzę przez poniższą listę. Każdy punkt może być prosty albo bardzo rozbudowany - i to właśnie on decyduje o końcowej kwocie.

Projekt i szablon. Gotowy motyw dostosowany do marki to inny zakres niż projekt graficzny od zera. Ważne jest też, jak szablon jest zbudowany - lekki motyw z ograniczoną liczbą wtyczek działa szybciej i łatwiej go utrzymać.

Liczba produktów i ich import. Kilkanaście produktów da się wprowadzić ręcznie. Kilkaset lub kilka tysięcy wymaga importu z pliku CSV, z hurtowni albo z poprzedniego sklepu - a dane prawie zawsze trzeba najpierw uporządkować.

Warianty produktów. Rozmiary, kolory, pojemności, zestawy - każdy wariant to osobny stan magazynowy, cena i często zdjęcie. Przy dużej liczbie kombinacji konfiguracja i import zajmują sporo czasu.

Płatności. Najczęściej wdrażam BLIK, Przelewy24, Tpay i Stripe. Osobną kategorią są płatności cykliczne - subskrypcje, abonamenty, odnawialne zamówienia. To bardziej złożone wdrożenie, o którym piszę w artykule o BLIK cyklicznym w WooCommerce.

Wysyłki i integracje kurierskie. Sama lista metod dostawy to prosta sprawa. Generowanie etykiet, wybór paczkomatu na mapie, automatyczne numery śledzenia czy reguły kosztów wysyłki zależne od wagi lub koszyka - to już integracje z konkretnymi przewoźnikami.

Faktury. Wystawianie faktur prosto ze sklepu, integracja z programem księgowym albo systemem fakturowym, pole na NIP w zamówieniu.

Integracje z magazynem lub ERP. Synchronizacja stanów, cen i zamówień z systemem magazynowym to zwykle najbardziej pracochłonny element. Zależy od tego, jakie API udostępnia Twój system i jak „czyste” są w nim dane.

Wersje językowe i waluty. Każdy język to tłumaczenia produktów, stron, maili transakcyjnych i regulaminów. Sprzedaż zagraniczna to też inne waluty, podatki i metody dostawy.

Analityka. Jeśli planujesz kampanie w Google Ads czy Meta, sklep musi poprawnie przekazywać dane o konwersjach i wartości zamówień. Bez tego nie ocenisz, które kampanie zarabiają.

RODO i cookies. Baner zgód działający zgodnie z wymaganiami, obsługa zgód na marketing, podpięcie analityki tak, żeby respektowała wybór klienta.

Koszty stałe - co płacisz co miesiąc lub co rok

Po uruchomieniu sklepu dochodzą koszty, które trzeba wpisać w budżet na stałe:

  • Domena - opłata roczna u rejestratora.
  • Hosting - serwer musi udźwignąć sklep, a nie tylko wizytówkę. Sklep z dużą liczbą produktów i ruchem z kampanii potrzebuje wydajniejszego planu niż prosta strona.
  • Opieka techniczna - aktualizacje systemu, motywu i wtyczek, kopie zapasowe, monitoring. U mnie to 250 zł brutto miesięcznie, w tym aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring i 1 h pracy na drobne zmiany. Szczegóły opisuję na stronie opieka nad stroną.
  • Licencje płatnych rozszerzeń - część wtyczek i modułów działa w modelu rocznej subskrypcji. Bez przedłużenia tracisz aktualizacje, a z czasem kompatybilność.
  • Prowizje operatorów płatności - każdy operator pobiera opłatę od transakcji. Warunki różnią się między operatorami i metodami płatności, więc warto je porównać przed wyborem.

Ukryte koszty i najczęstsze pułapki

Najdroższe sklepy, jakie widziałem, wcale nie były drogie na starcie. Problemy wychodziły później.

Tani szablon i trzydzieści wtyczek. Sklep złożony z gotowego motywu i dziesiątek dodatków działa, dopóki nie przyjdzie aktualizacja. Wtedy jedna wtyczka konfliktuje z drugą, sklep zwalnia, a naprawa kosztuje więcej, niż kosztowałoby porządne wdrożenie.

Brak testów płatności. Płatność, która działa w trybie testowym, nie zawsze działa na produkcji. Zwroty, nieudane transakcje, statusy zamówień po powrocie z bramki - to trzeba sprawdzić przed startem, a nie po pierwszych reklamacjach.

Licencje kupione na wykonawcę. Jeśli płatne rozszerzenia są zarejestrowane na konto wykonawcy, po zakończeniu współpracy możesz zostać bez aktualizacji. Licencje powinny być na Twoją firmę, a dostępy - u Ciebie.

Brak kopii zapasowych. Kopia, której nikt nie przetestował, to tylko nadzieja. W sklepie tracisz nie tylko pliki, ale zamówienia i dane klientów.

Jak obniżyć koszt bez utraty jakości

Najskuteczniejszy sposób to podział na etapy. Zamiast budować od razu sklep ze wszystkimi funkcjami, uruchamiam wersję MVP: produkty, płatności, wysyłki, faktury, analityka i zgodność z RODO. To wystarczy, żeby zacząć sprzedawać i zbierać dane.

Kolejne elementy - integracja z magazynem, programy lojalnościowe, wersje językowe, zaawansowane filtry - dodajemy wtedy, gdy widać, że są potrzebne. Dzięki temu budżet idzie w funkcje, które realnie przynoszą sprzedaż, a nie w te, które „mogą się kiedyś przydać”.

Druga rzecz to przygotowane dane. Uporządkowany plik z produktami, gotowe zdjęcia i opisy skracają wdrożenie bardziej niż jakakolwiek optymalizacja po mojej stronie.

Jak przygotować się do wyceny

Na 15-minutowej rozmowie zadaję zwykle podobne pytania. Jeśli przygotujesz odpowiedzi wcześniej, wycena będzie dokładniejsza:

  1. Ile produktów chcesz sprzedawać na start i czy mają warianty?
  2. Skąd pochodzą dane produktów - z hurtowni, z poprzedniego sklepu, z arkusza?
  3. Jakie metody płatności są konieczne? Czy planujesz subskrypcje lub płatności cykliczne?
  4. Jakimi przewoźnikami wysyłasz i czy potrzebujesz generowania etykiet?
  5. Czy korzystasz z systemu magazynowego, ERP lub programu do faktur?
  6. Czy sprzedajesz tylko w Polsce, czy także za granicą?
  7. Czy masz identyfikację wizualną i treści, czy trzeba je przygotować?
  8. Czy planujesz kampanie reklamowe po starcie?
  9. Kto będzie obsługiwał sklep na co dzień i kto zajmie się utrzymaniem technicznym?

Najczęstsze pytania

Czy WooCommerce i PrestaShop są darmowe?

Tak, samo oprogramowanie jest darmowe. Płacisz za wdrożenie, hosting, ewentualne płatne rozszerzenia i utrzymanie. Darmowa platforma nie oznacza darmowego sklepu.

Dlaczego nie podajesz ceny sklepu od razu?

Bo bez znajomości zakresu każda kwota byłaby zgadywaniem. Sklep z 20 produktami i jedną bramką płatności to inny projekt niż sklep z integracją magazynową i subskrypcjami. Po krótkiej rozmowie mogę przygotować konkretną wycenę.

Czy muszę mieć opiekę techniczną po uruchomieniu sklepu?

Nie musisz jej kupować u mnie, ale ktoś powinien regularnie aktualizować system, robić kopie i pilnować działania płatności. Nieaktualizowany sklep z czasem staje się podatny na ataki i problemy z kompatybilnością.

Czy mogę zacząć od małego sklepu i rozbudować go później?

Tak, i często to rekomenduję. WooCommerce i PrestaShop dobrze znoszą rozbudowę etapami, pod warunkiem że fundament - szablon, struktura danych i konfiguracja - jest zrobiony porządnie.

Podsumowanie

Koszt sklepu internetowego to suma wdrożenia i utrzymania. Wdrożenie zależy od produktów, płatności, wysyłek, integracji i projektu. Utrzymanie to domena, hosting, opieka, licencje i prowizje. Najwięcej pieniędzy traci się nie na starcie, ale na łataniu sklepu zbudowanego bez planu.

Jeśli chcesz poznać koszt swojego sklepu, sprawdź, jak pracuję przy sklepach internetowych, i umów 15-minutową rozmowę. Po niej przygotuję wycenę dopasowaną do Twojego zakresu.

› kontakt

Zaczynamy od rozmowy

15 minut, bez zobowiązań. Powiesz, co chcesz zrobić - powiem, czy to dla mnie i ile mniej-więcej kosztuje.

albo napisz: bartosz@it-art.pl